Sumienie Alessandra strofowało go niezliczoną ilość razy za lekkomyślność w podejmowaniu decyzji. Ale ostatecznie znalazł się przed swoją świeżo nabytą rezydencją, gdzie Mia pracowała nad wystrojem wnętrz. Choć odmówił przyjazdu i nakazał jej samodzielne podejmowanie ostatecznych decyzji, nie mógł powstrzymać się od pojechania tam, gdy milczenie Mii wzbudziło w nim niepokój.
Wszedł do rezydencji i






