W chwili, gdy Kelly zobaczyła wyraz twarzy gwiazdora filmowego, wiedziała, że coś jest bardzo nie tak. Nie mogła sobie pozwolić na utratę tak ważnego klienta. Adam Whitmore był esencją jej marki, a ludzie chcieli kupować u niej i zatrudniać ją jako osobistą projektantkę ze względu na kontakty, które zdobyła dzięki przyjaźni z Adamem. Rozzłoszczanie supergwiazdy drogo by ją kosztowało.
"Czy coś się






