*Selena*
– Nie zgadzam się na to! – głos Zandera rozległ się echem. – Tylko dlatego, że nagle potrzebujesz partnerki, zwracasz się do mojej siostry. Inaczej byś ją odrzucił. Ona nie jest twoją zabawką, Maddox – wycedził groźnie. – Możesz być moim najlepszym przyjacielem i najlepszym wojownikiem w mojej watasze, moją Betą, ale żadna z tych zalet nie sprawi, że będziesz godzien bycia partnerem mojej






