Arabella odkryła, że jest uwięziona w murach pałacu, nie mogąc opuszczać swojego pokoju, gdy tylko Alfa Alexander był obecny. Jej wolność była uzależniona od jego przyjść i wyjść, ograniczona do momentów, gdy wyjeżdżał do pracy lub na spotkania. To sprawiało, że czuła się jak więzień we własnym domu. W ogromie pałacu pocieszenie znajdowała jedynie w towarzystwie kilku zaufanych służących i pokojów






