"Arabello!" krzyknął Aleksander głośno, aż zatkało uszy. Drżącą ręką wyjął srebrny sztylet z piersi Arabelli i odrzucił go. Wołał jej imię, ale ona umarła w momencie, gdy srebro przeszyło jej serce. Zefir cofnął się w szoku, jego oczy były kamienne i puste, gdy patrzył na martwe ciało Arabelli. Nagle Aleksander upadł na ziemię, jego oddech ustał.
Zefir był oszołomiony i nie mógł zrozumieć, co się






