*W międzyczasie, w Księżycowej Krainie.*
Arcykapłanka wspinała się po stopniach świątyni Bogini Księżyca w księżycowej krainie. Jej kroki odzwierciedlały pilność jej myśli.
"Bogini! Co się dzieje z moją córką? Dlaczego musi tak cierpieć?" zawołała Arcykapłanka Thalassa.
"Thalasso, myślę, że nadszedł czas, abyś powiedziała jej o jej prawdziwej tożsamości" - uśmiechnęła się pogodnie Bogini.
"Zrobiła






