*Selena*
Moje oczy rozszerzyły się ze zdumienia, gdy pojawiła się postać; groteskowa i groźna.
Jak to możliwe? Nikt go nie widział w królestwie zmiennokształtnych. Nigdy nie opuszczał swojego mrocznego królestwa. Więc dlaczego tu był?
"Król Demonów? Co tu robisz?" wyszeptałam z szoku. Arena wciąż cierpiała. Leczenie nie postępowało z powodu tojadzi.
"Miałem rację i miałem szczęście natknąć się na






