*Selena*
Zander stał tam, otoczony przez swojego betę, Maddoxa, i gammę, Ethana. Jego aura emanowała zastraszeniem, domagając się posłuszeństwa od wszystkich wokół. Pomimo naglącej potrzeby, by rzucić się i wskoczyć w jego ramiona, stawiałam opór. Wciąż miał na mnie taki wpływ. Ale wtedy rzucił bombę: stwierdził, że więź łącząca mnie z Damonem jest fałszywa. Jak mógł coś takiego powiedzieć? Wiedzi






