*Zander*
Kiedy w końcu odnalazłem moją przeznaczoną, strach, który mnie pochłaniał, natychmiast ustąpił miejsca palącej złości. Każda kropla krwi w moim ciele zawrzała, gdy widok, który ujrzałem, rozpalił furię, której nie mogłem stłumić.
Selena była w ramionach Króla Wampirów.
"Co tu się, do cholery, dzieje?" warknąłem, mój głos był śmiertelnym ostrzeżeniem, gdy ruszyłem naprzód, ciskając pioruny






