Perspektywa Emmy
– Nie odstąpisz mnie ani na krok, czy to jasne? – powiedział mi Andrew, gdy zbliżaliśmy się do chaty. – Jeśli powiem ci, żebyś uciekała, masz uciekać. Rozumiesz?
Nie mogłam oderwać wzroku od chaty.
– Emmo? – zawołał mnie Andrew.
Skinęłam głową.
– Nie, Emmo – powiedział, zatrzymując mnie i zmuszając, bym na niego spojrzała. – Musisz mi powiedzieć, że rozumiesz. Nie wpuszczę cię tam






