Punkt widzenia Logana
Pchnąłem w nią ponownie.
Moje mięśnie były mocno napięte. Pot pokrywał całe moje ciało. Byłem wyczerpany, ale tak cholernie szczęśliwy.
– Więcej, proszę – jęknęła Emma.
Przechwyciłem jej usta moimi i kontynuowałem wchodzenie i wychodzenie z niej.
Straciłem rachubę, ile razy uprawialiśmy seks. To trwało i trwało. Nie wiedziałem nawet, czy cokolwiek jedliśmy, odkąd tu przyjecha






