Punkt widzenia Gabriela
Obudziłem się około dziesiątej rano i pierwszą rzeczą, którą zrobiłem, był uśmiech. To był dzień, w którym moja siostra wracała do domu.
Wstałem i poszedłem do łazienki załatwić poranne sprawy i wziąć prysznic. Szybko się ubrałem i zszedłem na dół, żeby wypić kawę i coś zjeść.
Mój plan zakładał dotarcie do domu Annie tak szybko, jak to możliwe. Może uda się sprowadzić je tu






