Perspektywa Gabriela
Obudziłem się i spojrzałem na zegarek. Była 7:30. Dlaczego nie spałem tak wcześnie? Byłem pewien, że tego ranka będę spał długo. Była 1:15, kiedy poszedłem spać.
Przez całą noc miałem dziwne sny. Aria krzyczała, a ja nie mogłem jej znaleźć. Biegłem przez las i gorączkowo jej szukałem. Za każdym razem, gdy myślałem, że jestem bliżej, jej krzyki stawały się bardziej odległe.
Chy






