Punkt widzenia Gabriela
Nie mogłem oddychać.
Obrazy jej torturowania i zabijania wciąż odtwarzały się w moim umyśle.
Zamierzał ją wykorzystać i zabić.
Nie mogę na to pozwolić. Muszę ją znaleźć.
— NICK! — wrzasnąłem. — Namierz jej zapach!
Słyszałem, jak idzie za mną. Gniew bił od niego falami.
Przebiegł obok mnie do lasu, łapiąc jej zapach i podążając za nim. Jacob był obok mnie i widziałem, jak ba






