Punkt widzenia Gabriela
Spojrzałem za siebie, gdy drzwi się otworzyły. Aria weszła do środka z delikatnym uśmiechem na twarzy.
Nick dał jej znak, by usiadła z nim. Podeszła od tyłu kanapy, pochyliła się i pocałowała go w policzek.
– Później – mruknęła.
Nick zmarszczył brwi. – Co? Dlaczego?
Nie odpowiedziała. Obeszła kanapę i usiadła obok mnie, opierając głowę na moim ramieniu.
– Teraz chcę mojego






