MIRACLE
Xavier wyszedł w pośpiechu po zrzuceniu bomby na moją głowę. A teraz chodzę w tę i z powrotem po małym saloniku w domku. Dzień minął dość szybko, posiłki przynoszono mi o właściwych porach.
Wszystko jest zapewnione, więc nie muszę wychodzić, dopóki festiwal nie zacznie się jutro rano.
Czekam na Matthewa. Czekałam na niego cały dzień, aż ciemność pochłonęła świat. Nie wrócił.
Jako ostateczn






