– Nie jestem dobrym człowiekiem. Wiesz, że zmagam się z żądzą krwi. Myślisz, że mogę być ojcem? – zapytał mnie.
– A czy ty chcesz być dobrym ojcem? – odparowałam. – I nie kłam, myśląc, że właśnie to chcę usłyszeć.
– Nie mam powodu, by kłamać – stwierdził beznamiętnie. – Nigdy nie chciałem dzieci, bo nie chciałem nic po sobie zostawić. Ale potem zaszłaś w ciążę i zacząłem o tym myśleć. Tak, chcę by






