„Wy dwoje, dbajcie o siebie nawzajem.”
To były słowa pożegnania matki Valensa, która życzyła nam wszelkiego szczęścia na świecie, gdy wyjeżdżaliśmy. Te słowa dały mi do myślenia o moim związku z Valensem.
Po Jacksonie chciałam być sama. Nie chciałam stawać się bezbronna i ryzykować odrzucenia ze złamanym sercem. Zostałam zraniona i idąc naprzód, chciałam żyć bez martwienia się o to, co mój partner






