"J-ja... Ja szłam do łazienki!" Zatrzasnęłam jego laptopa, zdałam sobie sprawę, że go otworzyłam, a potem walczyłam, żeby go znowu otworzyć. Nie wiedziałam, że otwieranie laptopa wiąże się z tyloma technicznymi szczegółami. "Och, nieważne!" Zostawiłam laptopa i uciekłam do łazienki, słysząc za sobą cichy chichot.
Siedząc na sedesie, przygryzałam dolną wargę, zastanawiając się, na co ja właściwie n






