– Dlaczego… dlaczego miałabym dla ciebie kłamać, skoro nic… nic z tego nie będę miała? – Przełknęłam wielką gulę w gardle, gdy wpatrywał się we mnie bez mrugnięcia okiem.
– Jesteś arogancka. – Znowu to cholerne słowo! – Czy nie wiesz, kim jestem? Kiedy lepsi od ciebie każą ci coś zrobić, robisz to bez zbędnych pytań.
– To moja słabość – mruknęłam sarkastycznie, siląc się na odwagę. – Nie lubię być






