Alfa Hawke siedział w pierwszym rzędzie podczas mojej Ceremonii Luny. Ani na chwilę nie odrywał ode mnie wzroku. Moje pierwsze wrażenie o tym człowieku było takie, że jest marionetką swojej córki i pachołkiem królowej, ale teraz stało się boleśnie oczywiste, że nie jest żadnym z nich. Jego działania były przemyślane, a ruchy dobrze ukryte.
Gdyby nie sen o księciu Sethcie, kto podejrzewałby go o za






