*** Pięć Lat Później ***
Potarłem ramiona, zanim podniosłem okulary i przetarłem oczy. Rozległo się pukanie do drzwi, a Ria popchnęła je plecami. Weszła do mojego biura, trzymając oburącz tacę. Postawiwszy ją na skraju biurka, oparła rękę na biodrze.
– Znowu nie zrobiłeś sobie przerwy na lunch.
– Wiem. Przepraszam. Twój brat przysłał mi kilka rzeczy do przejrzenia i się w to wciągnąłem.
Pokręciła






