Nienawidziłam zgadzać się na żądania Trenera. Prywatna sesja zdjęciowa w jego domu pachniała katastrofą. Ale wiedziałam, że Asher nigdy się nie upokorzy, jego duma mu na to nie pozwoli. A ja nigdy bym tego od niego nie wymagała.
Żeby utrzymać swoje miejsce w drużynie cheerleaderek i chronić Ashera, nie miałam wyboru, musiałam zaakceptować te warunki.
Po mojej zgodzie uśmiech Trenera stał się zado






