– Obiecałeś mi, że też chcesz utrzymać ciążę w sekrecie, więc dlaczego do cholery cała Akademia o tym wie? – Joseph uniósł ręce w geście rozpaczy. – Co się stało?
– Nie mogłam ukończyć egzaminu kwalifikacyjnego bez narażania dziecka na niebezpieczeństwo, więc tego nie zrobiłam – powiedziałam. – A potem chcieli wyjaśnień.
– Nie musiałaś im tego mówić. – Machnął ręką w stronę mojego rosnącego brzuc






