POV trzecioosobowy:
Zayn nie mógł odnaleźć spokoju ducha.
Minął tydzień, odkąd on i jego Luna wrócili z wizyty u Alfy Devona. Przez ten czas jego myśli były czymś zajęte. Zajęte przez tę służącą w watasze Devona.
Wciąż był przekonany, że to Sabrina Knowles. Podobieństwo było uderzające. Ich głosy brzmiały tak samo. Włosy, oczy, nawet budowa ciała były identyczne.
Musiał ją zapytać. Ale ona zaprzec






