Perspektywa Xandera:
"Proszę. Powiedz mi. Myślałaś o mnie? Choć raz. Tylko raz?"
"Nie," odparłem, kłamstwo wyszło tak płynnie, że sam nie mogłem w to uwierzyć. Jej dłoń opadła z mojego rękawa, a ona zamrugała. Coś mrocznego przemknęło jej przez oczy i być może powinienem był to uznać za znak, żeby przestać mówić.
"Nie?" Zapytała. Jej ton był głębszy, a twarz zmieniła się w maskę obojętności.
"Jak






