PERSPEKTYWA SABRINY:
Nigdy w życiu nie czułam się tak zraniona i głupia.
Wróciłam do swojego pokoju, z twarzą płonącą od złości i wstydu. Wszystko, co powiedziałam królowi, odtwarzało się w mojej głowie i sprawiało, że się wzdrygałam.
Ale to on zaczął. Dlaczego to ja mam czuć złość?!
Zatrzymałam się przed swoim pokojem i skręciłam w korytarz. Co by mnie kosztowało pójście do pokoju Caldana i zmusz






