Perspektywa Sabriny;
Nie mogłam powstrzymać się od podśpiewywania wesołej melodyjki pod nosem.
Dziś wieczorem mam randkę z królem.
Sama ta myśl sprawiała, że piszczałam i podskakiwałam z ekscytacji.
Ubrałam się, wybierając prostą, głęboką zieloną suknię i naszyjnik z łańcuszka. Rozpuściłam włosy na plecach, włożyłam urocze baleriny i delikatnie pomalowałam twarz. Kiedy byłam gotowa, wyszłam z poko






