"Chester, ty niewdzięczny bękarcie. Obyś sczezł w nędzy."
Nagana Pani Jewell dobiegła z tyłu. "Jeśli coś się stanie twojemu ojcu, ja też nie chcę żyć."
Charity przyjrzała się wściekłej kobiecie w lusterku wstecznym.
Przysłowie, co siejesz, to zbierasz, okazało się prawdziwe.
Pani Jewell zwykła traktować Charity z wyższością, jakby nikt nie był godny jej syna, a teraz… trudno to wytłumaczyć.
"Chces






