Charity leżała w wannie, aż poczuła się senna.
Gdy już miała zasnąć, usłyszała głęboki, łagodny głos Chestera. "Charity, obudź się…"
Otworzyła oczy i zobaczyła twarz Chestera tuż przy swojej.
Charity była wyczerpana. Obudziła się ociężale, a jej mózg zdawał się nie działać. Potarła oczy. "Jak zasnęłam?"
Jej dłoń była lekko mokra i dopiero wtedy zdała sobie sprawę, że leży naga w wannie.
Kształty j






