Smak… był nie do opisania i niedopowiedzeniem byłoby stwierdzenie, że to najgorsze jedzenie, jakie kiedykolwiek istniało.
Chester nigdy w życiu tak źle nie potraktował swojego żołądka.
– Źle smakuje? – Charity na niego spojrzała.
– …Nie. Jest dobre. To najlepsze jedzenie, jakie kiedykolwiek jadłem. – Chester zmusił się do wpychania jedzenia do ust. Jedząc, potajemnie obserwował, jak Charity bierze






