Aileen uśmiechnęła się szeroko i powiedziała:
– Celine, czuję się teraz jak kompletne piąte koło u wozu. Zostawię was samych, żebyście mieli trochę przestrzeni.
Cofnęła się, nie czekając na odpowiedź.
Celine zaniemówiła.
W głębi duszy poczuła ukłucie smutku. Jonah i Hailey w końcu brali ślub, ale ona i Adam utknęli w martwym punkcie. Możliwe, że w ogóle nie było dla nich przyszłości.
Odwróciła się






