Celine pozostała wciśnięta w kąt. Jej rzęsy zatrzepotały na słowa Carly i spojrzała w górę na Adama.
On spuścił wzrok i popatrzył na nią z intensywnością, której nie dało się zignorować.
Ich spojrzenia się spotkały.
– Adam? Adam, słuchasz mnie? – zawołała Carly.
Głos Adama był chłodny, gdy odpowiedział:
– Zapomniałem o przeszłości. Nie wspominaj o tym więcej.
– Dobrze, więc porozmawiajmy o teraźni






