Rozdział 190
– Mamo!! – usłyszał wołanie Lisy i wpatrywał się w nie zaskoczony. Chociaż nie był aż tak zdziwiony; Lisa wyglądała bardzo podobnie do niej, ale nigdy nie sądził, że mogą być spokrewnione.
– Liso, moje kochanie – zawołała pani Rebecca ze łzami w oczach.
– O mój Boże!! Mamusiu, pamiętasz mnie – powiedziała Lisa, chcąc się upewnić, że jej mama naprawdę odzyskała pamięć.
– Tak, kochanie.






