Rozdział 208
– Dobrze więc. Czujcie się jak w domu i dzwońcie, jeśli będziecie czegoś potrzebować – powiedziała Lisa i wyszła z domu.
Wskoczyła do swojego samochodu, odpaliła silnik i ruszyła z impetem.
Jej samochód zatrzymał się przed restauracją, wysiadła z auta i właśnie wtedy zobaczyła biegnącą w jej stronę Dinę, która wyglądała na bardzo spiętą.
– Hej, wszystko w porządku? – zapytała Lisa, po






