Srebrny blask księżyca spływał na dziedziniec, a liście platana i trawnik pokrywała cienka warstwa śniegu, nadając mu nieco opustoszały wygląd.
Russell, Zoey, Toby i Leanna siedzieli wokół kominka, jedząc i pijąc, rozmawiając i śmiejąc się, nie zwracając uwagi na chłód.
Nieświadomie zrobiło się późno w nocy, a Leanna była pijana w sztok.
Pociągnęła nosem i spojrzała na Russella zaczerwienionymi oc






