Chociaż była to wspaniała okazja, Zoey nie zgodziła się od razu.
W końcu obie wioski miały wrogie stosunki, więc gdyby zgodziła się natychmiast, wzbudziłoby to podejrzenia.
Przyjrzała się uważnie mężczyźnie o spiczastym nosie i pulchnych policzkach, który stał przed nią, a także srebrnej biżuterii, którą przynieśli. "Zabierzcie to z powrotem, nie będę jej leczyć."
Mężczyzna wyglądał na niezdecydow






