Zoey zmrużyła oczy i przyjrzała się jej uważnie: "Czy byłabyś tak uprzejma i pomogła dostarczyć wiadomość?"
"Och, wcale nie jestem taka miłosierna, to była po prostu transakcja. On pomógł mi zdobyć antidotum, a ja pomogłam mu dostarczyć wiadomość."
"Jakie antidotum?"
"Gilberto mnie otruł i muszę co miesiąc brać lekarstwo, inaczej moje ciało zgnije i umrę."
Zoey nagle złapała ją za nadgarstek. Abig






