Alonso uniósł rękę i otarł kącik ust: – Jak mi poszło?
– Dobrze ci poszło, ale musisz być pokorny – Russell przytrzymał jego czoło, by go powstrzymać przed poruszaniem się.
Alonso odepchnął jego rękę, wyraźnie niezadowolony: – Gdzie syn klepie ojca po głowie?
– Jak naciskam, to po prostu wytrzymaj chwilę.
– … – Alonso spojrzał na niego. – Co robimy dalej?
– Przyjęli cię do szpitala, a mama się tob






