Derrick zaparkował samochód na dole, w Kemp Apartments, wyjął z paczki papierosa, zapalił.
Po cichu skończył palić, wysiadł z samochodu i podniósł wzrok, patrząc obojętnie w górę.
Zapukałem do drzwi na górze, a Liberty była mile zaskoczona.
Nie spodziewała się, że Derrick przyjdzie zobaczyć ją i jej syna tak szybko. Jej usta wygięły się w uśmiechu: "Derrick..."
Derrick wszedł prosto na nią i potrą






