Mimo maski, Carolyn czuła, że ekspedientka i tak ją rozpozna, dlatego była szczególnie zdenerwowana.
Ciągle przypominała Arielli, żeby wyszły, ale Ariella bawiła się zbyt dobrze, by to zrozumieć.
Przy kasie Carolyn zapłaciła za dwanaście kompletów bielizny.
Po wyjściu ze sklepu Carolyn dała sześć z nich Arielli, mówiąc: "Jak ja mam to wszystko nosić? Dam ci połowę!"
Ariella westchnęła i powiedział






