Ręka Kristiana, trzymająca nóż i widelec, zawisła w powietrzu. Podniósł wzrok na osobę siedzącą naprzeciwko niego, spoglądając z niezadowoleniem. "Śledziłaś mnie?"
Usta Tiffany rozciągnęły się w piękny uśmiech. "Oczywiście, że nie. Przyszłam tu z przyjaciółmi. Widziałam, jak wcześniej jadłeś z Deeganem Adkinsem i nie chciałam wam przeszkadzać. Ale kiedy on wyszedł, pomyślałam, że to dobra okazja,






