Po usłyszeniu tych trzech słów, Madeleine zaśmiała się cicho.
Otworzyła drzwi i spojrzała na mężczyznę stojącego w progu: "O co chodzi?"
"Nie mogę cię odwiedzić, kiedy nie mam nic do roboty?"
"Nie!" - powiedziała Madeleine, zamierzając zamknąć drzwi.
Kristian zareagował szybko, wsuwając stopę, by je zablokować: "Taka bez serca?"
"Muszę być bez serca w stosunku do ciebie." Madeleine zamknęła drzwi






