Dalton pocałował ją w policzek, muskając jej jasną szyję aż do prostych ramion, jedną ręką pieścił miękkie ciało w talii, podczas gdy druga podtrzymywała jej krągłości.
Nancy chwyciła mężczyznę za rękę i powiedziała: „Nie rób scen, wszyscy już poszli, zostaliśmy tylko my dwoje”.
Dalton zaśmiał się cicho: „Wstydzisz się? Wszyscy są po ślubie i to powszechnie wiadomo, czego tu się wstydzić?”
„Nie, m






