Nancy obudziła się i zastała w szpitalu, z futrzaną głową obok siebie.
Rozpoznała, że to Dalton, jak on się tu znalazł?
Czy uratował ją, czy był tu jako członek rodziny, żeby się nią zaopiekować?
Sklaniała się ku tej drugiej sytuacji, w końcu nikt nie wiedział o jej wczorajszej wizycie w galerii.
Jednak w każdym razie czuła, że nie jest przygotowana na spotkanie z nim.
Właśnie w tym momencie Dalto






