Layne znów pogrążył się w wirze pracy i zdarzało się, że po powrocie do domu zastawał posiłki na stole w jadalni, które musiał tylko podgrzać przed jedzeniem.
Wiedział, że to Hallie, bo już wcześniej próbował jej potraw w domu.
Oboje jej mówili, że nie musi tego robić, ale Hallie była bardzo uparta.
Tym razem wyszedł z laboratorium o dziesiątej w nocy.
Wrócił do domu i po otwarciu drzwi poczuł aro






