Russell uśmiechnął się tajemniczo, „Dowiesz się, kiedy nadejdzie odpowiedni czas.”
Zoey spojrzała na niego sceptycznie: „To na pewno nie będzie nic dobrego!”
Russell tylko lekko skinął głową: „Możesz wrócić do domu i trochę odpocząć. Odbiorę cię około szóstej wieczorem.”
Zoey pokręciła głową: „Nie chciałam wracać do domu, zostanę tu z tobą po południu. Będziesz pracował, a ja będę rysować szkice.”






