Zoey i Russell pobrali się jako pierwsi, więc nigdy nie sądziła, że Russell zgotuje jej tak wspaniałe i romantyczne zaręczyny.
Odrodziła się i ceniła Russella jako osobę, a nie rytuał.
Była niezmiernie zaskoczona, gdy nadeszła ceremonia.
Tej nocy Zoey miała cudowny sen.
Śniło jej się, że stoi w morzu czerwonych róż, ubrana w piękną białą suknię, obserwując, jak Russell zbliża się do niej z bukiete






