Marlene rzuciła okiem na Danielle i powiedziała: "Chcemy, żeby Zoey była piękna i utalentowana, a przede wszystkim, żeby miała dobre serce. Jak to się stało, że z twoich ust wyszło 'lisia dusza'? Prawdziwe 'psom kości słoniowej nie dawaj'! Na tym kończę. Kto odważy się dręczyć Zoey, będzie przeciwko naszej rodzinie Maddox!"
Danielle zachichotała: "Nigdy bym nie pomyślała, że ty też dasz się oczaro






