Perspektywa Sereny
Calvin widział, jak się śmiejemy. Wiem to.
Teraz stoimy wszyscy przed drzwiami mojego mieszkania i panuje napięta atmosfera. Calvin i Bill mierzą się wzrokiem, żaden nie chce odpuścić pierwszy.
"Cześć, Calvin, miło cię..." zaczynam, ale kątem oka spoglądam na Billa. Ma kamienną twarz, nic nie zdradza. Waham się, czuję się niezręcznie. "...zobaczyć," kończę w końcu.
Calvin w koń






